Wymyśliłam sobie, że tak będzie. Trochę samodyscypliny nie zaszkodzi. Dzisiaj pośladki, sztuka i historia. Smakowite połączenie!
Zastanawiam się jak to jest, że niektórym ludziom przysługuje kupon na idealne życie. Idealny partner, idealna twarz, pieniądze, podróże, opalenizna w bezsłoneczną wiosnę. Moim życiem zawładnął pewien artykuł. Jak głupia sprawdzam profile obcych ludzi. Gapienie się na twarze innych sprawia mi przyjemność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz